I'M BACK! | FACTS ABOUT ME

6/23/2017

HEEEJ! 
Nawet nie potrafię opisać tego jak bardzo stęskniłam się za blogowaniem! Nie było mnie tutaj lekko ponad miesiąc, a czuję się tak jakby minęła wieczność od ostatniego posta! W końcu wróciły mi chęci, motywacja, pomysły i CZAS na bloga. Brakowało mi robienia zdjęć, a nawet kilkugodzinnego siedzenia przed komputerem. 
W końcu jednak mamy wakacje!! Teraz postaram się dodawać posty częściej.

Aby wynagrodzić wam tą nieobecność postanowiłam, że przedstawię wam kilka faktów o sobie.
W kwietniu skończyłam 18 lat.
Mój chłopak jest ode mnie rok młodszy. Jesteśmy razem 5 lat.
Po wakacjach idę do 3 klasy liceum.
Mam o 10 lat młodszą siostrę. Ma na imię Klaudia.
Nie jestem pewna co będę robić po ukończeniu szkoły. Moje plany dotyczące przyszłości wciąż się wahają. 
Mam dwa psy. Jednego z nich widzicie na zdjęciu wyżej i nazywa się Jessi. 
Kilka razy farbowałam włosy. Dużo eksperymentowałam w gimnazjum i bardzo tego żałuję. Kolor włosów który widzicie jest już całe szczęście mój. Zostały mi jedynie farbowane końcówki, których się niebawem pozbędę.
Chcę zapuścić włosy, ale póki co bardziej liczy się dla mnie to aby były zdrowe. 
Bardzo często zmieniam pielęgnację twarzy.
Zawsze uważałam, że jestem za wysoka i dopiero niedawno uświadomiłam sobie, że mój wzrost jest przeciętny. Powodem tych dziwnych myśli były moje dawne znajome, które zawsze były niższe. 
Od zawsze chciałam zacząć ćwiczyć i prowadzić zdrowy tryb życia ale dopiero od kilku miesięcy zaczyna mi to wychodzić.
Interesuję się makijażem i ostatnio coraz częściej zaczynam eksperymentować - niedługo pojawi się tutaj makijaż.
Nigdy nie lubiłam chodzić w sukienkach i spódnicach.
Bardzo lubię tańczyć, jednak nie chodzę na żadne kursy. Jako dziecko uczęszczałam, ale niestety nie moje klimaty-taniec towarzyski-więc zrezygnowałam. Teraz bardzo żałuję, że nie poszłam na inny. 
Sama robię sobie paznokcie żelowe mimo, że bardzo tego nie lubię. Aktualnie czekam aż moje paznokcie trochę 'odżyją'.
Mój charakter od ponad roku ulega drastycznej zmianie. Zaczęło się między innymi od założenia bloga. 
W przyszłości chciałabym zamieszkać w Krakowie.
Polubiłam nosić okulary przeciwsłoneczne-kiedyś unikałam.
Nie lubię chodzić do szkoły z gołymi nogami-spodenki, spódnice..
Jestem przewrażliwiona na punkcie higieny. Zdecydowanie zbyt często myję ręce przez co zawsze są bardzo suche. 
Nigdy nie lubiłam pisać o sobie, ale całkiem sporo tego wyszło.
Mam nadzieję, że dzięki temu będziecie mogli poznać mnie troszkę bardziej.
Read more »

keratynowe prostowanie

5/18/2017

Hej! Post pojawia się dopiero teraz, ponieważ jak widzicie wygląd się nieco zmienił i chciałam się wstrzymać-poza tym blog był zablokowany. 
Około 2 tygodni temu odwiedziłam okoliczny salon fryzjerski w celu zrobienia keratynowego prostowania. Zdecydowałam się na to już dawno temu, ale jakoś zawsze zapisanie się odkładałam na później. Teraz nie rozumiem dlaczego...
Moje włosy po farbowaniu (ostatnie było 2 lata temu) zrobiły się słabe, puszące i ogólnie ciężko mi było z nimi walczyć. Nie mogłam też zapuścić, ponieważ chcę pozbyć się resztek farby i wciąż ścinam (zostało już bardzo malutko). 

W końcu moje włosy są piękne! Delikatne, mięciutkie, łatwo się je układa, do tego wyglądają w końcu na zdrowe a ja mogę już nie martwić się, że nie zdążę ich ułożyć. 
Read more »

aCalendar | app vs book

5/05/2017

Hej! Od wtorku idę do szkoły, więc znowu potrzebuję dobrej organizacji aby zdążyć ze wszystkim. Tym bardziej, że obowiązków wcale nie ubywa-a wręcz przeciwnie. 
Należę do tego grona osób, które nie potrafią systematycznie notować w kalendarzu i systematycznie do niego zaglądać. Z tego też powodu nigdy nie pamiętam o sprawdzianach, kartkówkach, ważnych wizytach lub świętach.  

Całe szczęście, znalazłam idealną dla mnie aplikację na telefon, która z powodzeniem zastępuje mi tradycyjny kalendarz. 

ACalendar to kalendarz na nasz telefon, który ułatwia nam dosłownie wszystko. Bardzo trudno jest nosić przy sobie bez przerwy notatnik i notować w nim wszystko co mamy do zrobienia. Telefon jednak mamy przy sobie cały czas, prawda? 
Możemy ustawić sobie przypomnienie o jakimś wydarzeniu-tak aby na pewno nie zapomnieć (nie wiem jak wy ale ja czasem zwyczajnie zapominam do niego zajrzeć, więc to super opcja).





Możemy ustawić sobie wygląd jaki tylko chcemy, dodatkowo dzięki dużej gamie kolorystycznej nie pogubimy się w datach. 

Zapamiętanie dat urodzin wszystkich znajomych to już też nie jest problem, ponieważ możemy je ustawić korzystając np. z kontaktów w naszym telefonie. 



Polecam tą aplikacje wszystkim, którzy lubią mieć wszystko dokładnie zaplanowane, a przy tym nie są przyzwyczajeni do notowania wszystkiego w zwykłym, papierowym kalendarzu + oczywiście noszenia go przy sobie 24/7. 
Telefon mamy przy sobie bez przerwy, więc dlaczego by nie wykorzystać go czasem w jakiś pożyteczny sposób.

Jeśli wy też macie do polecenia jakieś ciekawe i przydatne aplikacje to podzielcie się nimi niżej. Chętnie poznam też inne :)
Read more »

real techniques vs for your beauty

4/28/2017

 Hej! Jakiś czas temu porównywałam dwa produkty - tańszy i droższy.  Tym razem chciałabym również przedstawić wam produkty nieco różniące się od siebie cenowo. 
Tym razem pod lupę idą dwie gąbeczki -jedna wszystkim doskonale znana z real techniques a druga z for your beauty, którą zakupiłąm w rossmannie jakiś czas temu. 

 Kupiłam ją ze względu na rewelacyjne opinie jakie o niej słyszałam. Faktycznie jak do mnie przyszła i użyłam jej po raz pierwszy to nie mogłam przestać jej zachwalać. Jednak...minął może miesiąc i się rozwaliła. Miałam ją wyrzucić już dawno i przypomniałam sobie ostatnio, że tego nie zrobiłam. Dzięki temu mogę zrobić tego posta. 
Jest mięciutka i...to tyle. O kształcie dyskutować nie będę-jednym odpowiada a innym nie. Ja akurat należę do drugiej grupy-zdecydowanie wolę taki jak widzicie niżej.
 Moje odkrycie ostatniego czasu. Przez wtopę z tamtą gąbeczką byłam w kropce bo nie miałam jak się umalować. Całe szczęście miałam okazję być w rossmannie i chwyciłam jedyną jaka byłam i od tej pory przysięgam, że będę kupowała tylko ją. Jest twardsza od gąbeczki na górze, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Nic z niej nie wyłazi póki co, nie pęka, nie traci koloru podczas mycia, nie pożera wielkiej ilości podkładu i idealnie go rozprowadza. Czego chcieć więcej? Ja jestem bardzo zadowolona.
A wy miałyście którąś z tych gąbeczek? Jaką macie o niej opinie?
Read more »