best beauty products of 2016

1/14/2017


Hej wam! Bardzo dużo osób wstawia teraz na blogu czy youtubie swoich ulubieńców z ubiegłego roku. Uważam, że jest to świetny sposób, aby podzielić się z innymi swoimi perełkami więc na moim blogu również pojawia się taki wpis. 

Mam nadzieję, że wy w komentarzach również podzielicie się ze mną swoimi odkryciami 😊


W ubiegłym roku zaczęłam eksperymentować z podkładami. Moja twarz jest bardzo wrażliwa, dlatego też dobranie odpowiedniego podkładu-takiego, aby mnie nie uczulał było na prawdę trudne. W końcu trafiłam na to cudo. Na twarzy nie czuć go wcale, mam wrażenie, że noszę zwykły krem. Krycie nie jest mocne, ale nie przeszkadza mi to. 



Te dwa korektory są moimi faworytami. Oba rewelacyjnie kryją moje ogromne sińce. Zazwyczaj mieszam oba i powstaje korektor idealny. Ten z catrice oprócz świetnego krycia bardzo fajnie też rozświetla buzię. 




Wydaje mi się, że każdy miał styczność z tym rozświetlaczem. Kocham efekt, jaki on pozostawia na mojej twarzy. Kupiłam go jeszcze w wakacje, używam bardzo często a ślady użytkowania są znikome. Uwielbiam.

Pokochałam całym sercem matowe pomadki w płynie. Mimo, że wysuszają usta to trzymają się bardzo długo, a ja bardzo to cenię. Nie znoszę co chwilę poprawiać ust, często o tym zapominam-chyba wszystkie dziewczyny znają ten ból kiedy po ładnie umalowanych ustach zostaje tylko brzydki kontur😕. Te pomadki to idealne rozwiązanie. 

Jeśli jesteście ciekawi podobieństw i różnic między tymi pomadkami, zapraszam tutaj




Tego kremu zaczęłam używać dość niedawno. Jak wszyscy wiemy jesienią/zimą nasza cera jest przesuszona bardziej niż zwykle. Poszukiwałam kremu, który będzie delikatny i nie będzie zapychał. Jak widać znalazłam😊



Mimo, że nie lubię balsamów do ciała to te dwa są jednymi z moich trzech faworytów. (jaki jest trzeci? klik )
Szybko się wchłaniają (co jest dla mnie bardzo ważne) i świetnie nawilżają skórę. 

Na ostatnim już miejscu znajduje się odżywka do paznokci. Jak może wiecie, albo nie-przez długi czas robiłam sobie paznokcie żelowe. Ostatnio z bólem serca je w końcu zdjęłam, ponieważ moje naturalne były w koszmarnym stanie. Początkowo bałam się jej użyć, myślałam że będzie piekło lub że będzie towarzyszyło temu nieprzyjemne uczucie. 
Na szczęście tak nie było. Paznokcie rosną bardzo szybko i to co mi się jeszcze w nim podoba to kolor. Moja płytka paznokcia jest zmasakrowana, a dzięki różowej barwie tej odżywki to nie jest aż tak widoczne😉

18 komentarzy

  1. Uwielbiam matowe pomadki. Z GR jeszcze nie miałam ale niedługo to się zmieni :)
    Bardzo przyjemny post :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  2. Również uwielbiam korektor z catrice! Jest świetny ;)

    killa-killaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Też polubiłam w tamtym roku ten rozświetlacz z Lovely i matowe pomadki od Gloden Rose :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Matowa pomadka z GoldenRose to mój nr 1 zdecydowanie :). Nie korzystam z podkładu ani z rozświetlacza, mój makijaż jest raczej ubogi, ale uwielbiam mój korektor z eweline, trochę rozświetla, ale przede wszystkim bardzo dobrze kryje co w moim przypadku jest najważniejsze :)
    Pozdrawiam! <3

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam te matowe pomadki i rozświetlacz z Lovely- masz rację, daje niesamowity efekt!:3
    Pozdrawiam :*
    Natforart klik/

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozświetlacz z lovely i pomadki w płynie od GR uwielbiam <3

    może stałe obs/obs? zacznij ;)
    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny zbiór, niestett nie miałam styczności z żadnym z wyźej wymienionych produktów. Pozdrawiam,
    https://wrrabii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się zgodzić z pomadkami z golden rose i rozświetlaczem z lovely, cudowne produkty! Reszty niestety nie miałam okazji wypróbować lub mi się nie sprawdziły:/

    lolliesolies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten rozświetlacz jest mega! Uwielbiam go <3 Znam też te pomadki, również są super

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    MÓJ INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  10. Kosmetyki z Białego Jelenia jak dla mnie są idealne :) A szminki z Golden Rose też uwielbiam!
    Pozdrawiam,
    Aleksandra (Strefa bez Stresu)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam te rozświetlacze. Zużywam już ktoreś opakowanie z kolei ;)
    Pozdrawiam,
    Normxcore



    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę wypróbować te produkty :)
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam pomadki z GR i moim zdaniem nie wysuszają ust co jest badzo dużym plusem, ale za to są klejące. No cóż coś za coś ;)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe kosmetyki :)

    Zapraszam do obserwowania:
    KLAUDENCJA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne rzeczy wybrałaś. Aż mam ochotę iść na zakupy.
    Muszę w końcu kupić te kultowe płynne pomadki z golden rose i rozświetlacz z lovely!
    Ten balsam z Avonu też bardzo mi się spodobał, głównie buteleczka, haha. :)
    Moimi kosmetycznymi ulubieńcami są zdecydowanie cienie do brwi z BarryM, tusz 2000 calorie i pomadka nawilżająca z kolorem z nivea. ♥

    Pozdrawiam!
    Annes

    OdpowiedzUsuń

*Nie bawię się w obs/obs.
*Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Chcę uczciwie zapracować na czytelników. Jeśli blog Ci się
spodoba-będzie mi bardzo miło jeśli zostaniesz ze mną na dłużej :)
Dziękuję za każdy komentarz